Słubice

  • Info24: Zbiórki publiczne po nowemu
  • Info24: Aplikacja mobilna - "Bezpieczne Lubuskie"
  • Info24: OSTRZEGAMY PRZED CZADEM !
  • Info24: Zmiana numeru konta bankowego UM Słubice - patrz "Kontakt"

Ale to było udane Miejskie Święto Hanzy!

- Brawo Słubice i Frankfurt!- chwaliła program Miejskiego Święta Hanzy Dorota Kownas, która w miniony weekend bawiła się z przyjaciółmi na dorocznym święcie dwumiasta. - Będę chyba odpoczywać cały tydzień, bo od piątku niewiele spałam - przyznała w sobotnią noc po koncercie zespołu Lemon czekając na występ Boysów, który miał się rozpocząć o północy. Mimo późnej pory zgromadził tłumy.

Za nami trzy dni doskonałej zabawy podczas święta dwumiasta. Otworzyli je tradycyjnie, na moście łączącym Słubice i Frankfurt, burmistrzowie Tomasz Ciszewicz i Rene Wilke. Gości częstowali jak zawsze piwem z frankfurckiego browaru i bułkami ze śledziami.

Był to początek atrakcji, jakie czekały na mieszkańców i turystów, którzy przyjechali z nami świętować z różnych miejsc na pograniczu. - Jestem po raz pierwszy u was na dniach Hanzy, ale pewnie nie ostatni, bo podoba mi się atmosfera tego święta i to, że odbywa się ono jednocześnie w dwóch państwach, choć ma się wrażenie, że w jednym mieście - mówiła mieszkanka Berlina Margarete Denzler. 

Atrakcją piątkowego wieczoru w Słubicach były m.in. koncerty: słubiczanki Jowity Świtońskiej, zespołu Ich Troje, Agnieszki Chylińskiej i Cocktail Boysów. O północy niebo nad dwumiastem rozświetliły fajerwerki. Nie mniej ciekawie było w sobotę. Na głównej scenie koncertowała Margaret, Lemon i zespół Boys, a na małej scenie nad Odrą prezentowały się zespoły z miast partnerskich. Obok stanęło też Miasteczko Uśmiechu z mnóstwem atrakcji dla dzieci.

Tradycyjnie zaprosiliśmy też chętnych na "Bieg bez granic", który zgromadził blisko 300 uczestników. Sportowo i rekreacyjnie było też na moście łączącym Słubice i Frankfurt, gdzie odbył się Turniej Miast. Mieszkańcy rywalizowali m.in. grając w szachy czy strzelając z laserowych pocisków, Nad Odrą można też było posłuchać frankfurckiego radia, które urządziło na moście swoje plenerowe studio, a także obejrzeć wystawę fotografii " Portrety pogranicza" i wziąć udział w sesji zdjęciowej.

Wielu słubiczan zaglądało też na drugą stronę Odry. Tam też były koncerty, m.in. rockowych zespołów Spider Murphy Gang i Karat, a w niedzielę można było posłuchać przebojów muzyki filmowej w wykonaniu Brandenburskiej Orkiestry Państwowej. Wystąpiła ona na scenie przed ratuszem i zgromadziła tysiące osób z obu miast, które przyszły pożegnać Howarda Griffithsa, który przez 11 lat kierował tą orkiestrą. Filharmonicy przypomnieli ścieżki dźwiękowe m.in. z filmów o Bondzie, piratach z Karaibów czy o doktorze Żywago. Publiczność bardzo ciepło pożegnała się z dyrygentem, na koniec koncertu częstując go...tradycyjną niemiecką kiełbaską. 

facebook google plus one